Nowe auto, najlepiej z salonu, z idealnie błyszczącym lakierem, pachnącymi nowością siedzeniami oraz z mechanizmem wewnętrznym w najlepszym stanie-to perfekcyjna wizja nie jednego właściciela auta. Niestety rzeczywistość nie jawi się już w tak kolorowych barwach. Na co dzień, nie jeden z nas, zamiast widzieć najnowsze modele aut, najlepiej z ekologicznymi rozwiązaniami, widzi wiekowe samochody z wgnieceniami, z widocznymi efektami postępującej korozji, albo po dotkliwej kolizji drogowej. Na szczęście w kosmetyce samochodowej znane są tak zwane „triki”, dzięki którym auto nabierze nieco więcej blasku. Jakie? O tym słów kilka poniżej!

Zacznij gruntowny remont auta od jego wnętrza-czyli sprawdź, co kryje się pod maską

Nie można zaczynać całkowitej zmiany naszego auta, bez wizyty u mechanika, czy na stacji diagnostycznej. Nawet najpiękniejszy samochód nie zajedzie daleko, jeśli regularnie nie będzie serwisowany! Jeśli już teraz auto, którym się przemieszczasz, działa niesprawnie, czas na drobne wymiany. Sprawdź już dziś i zainwestuj nieco więcej pieniążków w wymianę. Zamiast kupować elementy z nieznanego źródła, sprawdź dokładnie sprzedawcę. Najlepiej jednak, gdy udasz się do serwisu, wtedy masz pewność, że oryginalne części Ford, albo oryginalne części Mercedes są w pełni legalne i nie są zniszczone!

Karoseria pod lupą-czyli odpryski, przebarwienia, ubytki w lakierze…

Mówi się, że przysłowiowo kobiety dobierają samochód do koloru torebki. Jest to oczywiście nieco stereotypowe i sarkastyczne, jednakże trzeba płci pięknej przyznać nieco racji, wygląd, nawet jeśli mówimy o samochodzie, ma wielkie znaczenie. A tym bardziej się liczy, gdy planujemy w niedalekiej przyszłości z zyskiem sprzedać nasze auto. Na co zatem powinniśmy dokładniej spojrzeć?

Przede wszystkim sprawdźmy, czy po latach użytkowania, lakier jest w każdym miejscu taki sam. W większości przypadków, odpowiedź brzmi: niekoniecznie! Co jednak obniża znacząco i rzutuje niekorzystnie na nasze auto? Wgniecenia, przebarwienia oraz ubytki w lakierze.

Ubytki w lakierze-jak im zaradzić

Branża kosmetyki samochodowej prężnie się rozwija. Już teraz, nawet w osiedlowych, dużych supermarketach, można znaleźć specyfiki, które pomogą nam zatuszować widoczne braki w lakierze. Jednakże wraz z niską ceną, idzie za tym również niezbyt zadowalający efekt. Co możemy jednak znaleźć na sklepowych półkach?

Przegląd tanich kosmetyków samochodowych

Przede wszystkim mamy do dyspozycji markery, które przypominają dziecięce pisaki. Niestety, to może być nieco skuteczne, gdy rysa jest powierzchowna i niewielka. Przy tych głębokich (do tak zwanego „zdarcia”), nie będą działały. Zazwyczaj po takim „samochodowym flamastrze” efekt jest nietrwały.

Drugim dostępnym narzędziem do łatania ubytków w lakierze, jest szpachla samochodowa. Tutaj efekt utrzymuje się znacznie dłużej. Jednakże, jeśli nie mamy w sobie artystycznego zacięcia, a także brak nam doświadczenia, lepiej dwa razy przemyśleć całą sprawę, zanim rozpoczniemy całą pracę! Nikt bowiem nie chce mieć samochodu w kropki i w nieestetyczne zgrubienia punktowe.

Jeśli jednak chcemy poświęcić nieco czasu oraz pieniążków, najlepiej oddać samochód w ręce profesjonalistów! Już teraz na polskim rynku powstaje coraz więcej miejsc, które zajmują się autodetailingiem aut.

Autodetailing-czyli kosmetyka samochodowa w najlepszym tego słowa znaczeniu

Oddanie samochodu w ręce profesjonalistów to jeden z najskuteczniejszych sposobów na przywrócenie blasku zniszczonemu lakierowi. Jak działają takie firmy?

Podchodzą do całej sprawy wieloetapowo. Przede wszystkim całe auto na początku jest dokładnie czyszczone, myte i odtłuszczane specjalistycznymi środkami. Po drugie każda rysa, czy ubytek jest dokładnie zaznaczana i oddzielana profesjonalnymi taśmami od pozostałej powierzchni. Następnie, w zależności od danego przypadku, stosowane są pady polerskie o różnej ziarnistości. Cały zabieg jest powtarzany wielokrotnie. Następnie fachowcy nakładają zaprawki oraz farby o takim samym kolorze, co oryginalny lakier.

Aby efekt końcowy był wyraźniejszy, warto również zainwestować nieco pieniążków w zabezpieczenie całej powierzchni auta woskiem samochodowym, albo, znacznie droższą, ale bardziej trwałą, ceramiczną powłoką.